|
jakos tak >> wtorek, 17 lipica 2007 00:22:12 nieswojo sie czuje...
nie lubie pogrzebow
ale w sumie i tak kazdego z nas to czeka
chociaz
jak umre, chcialbym zeby moje cialo spalono i rozrzucono na wiatr na morzu.
no chyba ze woda mnie z zalozenia zabierze.
brakuje mi mazur.
brakuje mi Brygady A aka Drumbo, cale naszej wesolej siodemki, z kazdym na czele...
brakuje mi picia w zenzie, knajpie, ktora w obskurnosci mogla by konkurowac z powodzeniem z kasztelanem
brakuje mi picia rumu, tego z najwyzszej polki, ale jak odhamiac sie to na calego
brakuje mi plywania w deszczu, wietrze, braku slonca, mokrym od stop do glow
brakuje mi budzenia calego portu o 0300 spiewaniem szant w trakcie powrotu na lodke
brakuje mi Sledzia i jego gitarowania, naszego wycia i akapelii (?)
brakuje mi "porankow dziewicy", syreny i odzywki
brakuje mi nutelli ze Sztynortu
brakuje mi bujania lodki w trakcie zasypiania, manewrowania przez sen, i komonikacji a la pletwale
brakuje mi tej chwili ciszy, kiedy staje sie na kei, wszedzie dookola ciemno, na gorze gwiazdy, na dole odbicie tych gwiazd
brakuje mi tego spokoju, tej magii dookola,, radosci
brakuje mi Mazur, jachtu, Brygady A...
Ale to wroci wczesniej niz pozniej ^^
poza tym cos sie znow chyba we mnie zmienia
chyba sie zauroczylem
nie tylko w Mazurach
ale narazie nic nie mowie, nie pisze, nie mysle o tym
bo sam jeszcze malo na ten temat wiem :)
ale mam nadzieje, ze jakkolwiek nie bedzie, bedzie dobrze
bedzie dopsz
musi byc.
dyyy Dodaj komentarz
|
dolce :: wtorek, 17 lipica 2007 10:39:24 83.7.198.180
|
|
|
Będzie dopsz. Hasło na to lato :)
|
|
komentarze - jizo
skomentowalo 1 gosci
©MyLog.pl
|